blanco napisał(a):

Totalnie skompromitowanych ?
Człowieku , wyciągaliśmy wnioski , które mogły być jedne . Sam na pewno miałeś podobne odczucia, tylko się nie wypowiadałeś, proste.
Ja Michaela nie obrażałem , tylko analizowałem fakty , a z ówczesnych źródeł wynikało ,że gość jest po prostu już wypalony i to nie ten sam piłkarz co w PSV w 2006.
Wczoraj zaskoczył wszystkich pozytywnie ( zresztą ze Skonto też ) i oby tak dalej.
(...)
|
Rozumiem twój tok rozumowania ale fakty są takie, że Stan Valckx wie o sprowadzanym zawodniku dużo dużo więcej niż każdy forumowicz. Dlatego zawsze dobrze wstrzymać się z daleko idącymi opiniami o nowych piłkarzach dopóki nie zobaczy się ich gry na własne oczy. Tym bardziej, że część komentarzy (nie piszę o tobie) odnośnie Lameya była zwyczajnie chamska i obraźliwa i niektórzy z wymienionych forumowiczów nie dawali sobie przetłumaczyć, że po pierwsze Lamey nie jest łamagą (słynna lista kontuzji na transfermarkt), a po drugie: ocenianie zawodnika, którego nie widziało się na oczy jest bez sensu. Ci forumowicze są dla mnie totalnie skompromitowani. Koniec off-topu z mojej strony.