Wyświetl pojedynczy post
PANDEM0NIUM
Senior Member
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3480
Stary 27.07.2011, 13:14
wściekłe pięści węża napisał(a):Wyświetl post
Widzę, że teraz następuje przechył w drugą stronę- każdy, kto nie skakał z radości po transferze Lameya (czy wzorem przyjętym w przypadku pisania o Basałaju też w dobrym tonie będzie pisanie Pana Lameya? ) ten nie jest za Wisłą i musi zginąć. Opanujcie się, i jedni i drudzy. Część z tych krytykantów i tak nigdy nie będzie zadowolonych, a część to po prostu dzieciarnia, jak Angmir, który pewnie wróci na forum za miesiąc pod inną ksywką, bo wątpię, żeby miał odwagę przyznać się do błędu (tak, świadomie prowokuję). Natomiast na wychwalanie pod niebiosa też przyjdzie jeszcze czas (mam nadzieję) jeśli uda mu się utrzymać obecną dyspozycję w pozostałych meczach, albo przynajmniej większości z nich. Moim zdaniem obawy przed tym transferem były uzasadnione, o czym pisze już blanco. Jak dla mnie, jego stanowisko jest rozsądne.
To nie chodzi o to czy jest krytykowany czy chwalony bo kazdy ma prawo ale o to aby krytyka albo chwalenie były zasadne a nie z dupy wziete na podstawie wróżenia z fusów. Na razie Lameya w skali 1-5 oceniam na 4+ za to że dobrze się ustawian, ma dobry odbiór, jest walecznym, ma pojecie o taktyce, jest doświadczony i przede wszystkim dużo daje drużynie w ofensywie. Moze nie jest strusiem pędziwiatrem ale jak dla mnie wymiana Cikosa na Lameya przemawia na korzyść obu Holendrów (Staszka i Michaela)
Jesli Stan ma zatrudniać takich zawodników po znajomości to niech robi to jak najczęściej.
Ostatnio edytowane przez PANDEM0NIUM : 27.07.2011 o godz. 13:17.
Odpowiedz cytując