Wyświetl pojedynczy post
Bronex
Senior Member
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3478
Stary 27.07.2011, 13:13
Adrian_Suvalkai napisał(a):Wyświetl post
No to widzę, że nie jestem osamotniony w ocenie Nuneza. Na prawdę, jak na zawodnika z Ameryki to bardzo szybko się zaaklimatyzował. Co mnie zdziwiło najbardziej? Akcja w której odepchnął rękoma dwóch zawodników Litexu i dryblingiem uwolnił się z ich pressingu. Klasa europejska. Każdy trener z naszej ekstraklasy powtarza że zawodnicy zza oceanu potrzebują trochę czasu aby przystosować się do naszej piłki i odrazu nie grają na wysokim poziomie: Rengifo i Henriquez z Lecha, Diaz ze Śląska, Cabral z Legii, a nawet nasi Marcelo i Diaz. A tu Nunez odrazu wchodzi w 3 meczu w pierwszej jedenastce w mega-ważnym meczu i zastawia się, nie traci piłek, strzela bomby z dystansu, normalnie jak Injac z Lecha.
Panowie i Panie oby tak dalej a szykuje się drugi Cantoro
Co do Nuneza mam podobne zdanie. Myślałem ,że to jest jakiś "ogórito", ale wczorajsze spotkanie pokazało ,że ma ten zawodnik jakość. Wczoraj zagrał bardzo poprawnie. Strzały z dystansu , dokładnie podaje, umie założyć pressing. Widać ,że jeszcze bardzo brakuje mu zrozumienia z kolegami, ale to przyjdzie z czasem. Czytałem z nim wywiad na jakimś portalu i może rzeczywiście w Argentynie ta presja ze strony kibiców była dla niego psychologicznie nie do zniesienia. Teraz w Wiśle ma czystą kartę może z nią zrobić wszystko.
Odpowiedz cytując