Wyświetl pojedynczy post
PANDEM0NIUM
Senior Member
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3465
Stary 27.07.2011, 12:48
krzsmi11 napisał(a):Wyświetl post
Zacznę od tyłu. Czy Ty uważasz, że na składowe przygotowania fizycznego składa się tylko siła i wytrzymałość? Proszę Cię nie kompromituj się bo to forum czyta trochę osób. Weź pierwszą lepszą książkę studenta AWF do ręki i zobaczysz, że na przygotowanie fizyczne składa się więcej elementów, min; szybkość,zwinność,gibkość, skoczność,przyspieszenie, siła,koordynacja ruchowa i jeszcze inne których nie mam zamiaru Tobie wymieniać. Mylisz się twierdząc, że szybkości nie można poprawić. Nie wiem skąd masz takie informacje, ale błagam Cię nie powielaj ich min. na forum.

Ja w przeciwieństwie do Ciebie umiem odróżnić drużynę lepszą od tej skuteczniejszej! Tak jak to ktoś przede mną napisał, nie zawsze wygrywa lepszy, i tak było właśnie wczoraj. Ja Ci już napisałem co jest dla mnie wyznacznikiem lepszości ale widzę znów nie doczytałeś więc powtórzę na przykładzie wczorajszego meczu. Umiejętne operowanie piłką, utrzymywanie się przy niej, wymienianie podań (również z pierwszej piłki), wychodzenie na pozycje, ilość przeprowadzonych akcji zakończonych strzałami, płynność w grze, wygrane pojedynki 1-1 i wiele innych. Napewno nie zaryzykowałbym stwierdzenia, że lepszy jest zawsze zespół który strzelił więcej bramek od przeciwnika bo to często nieprawda, np. tak jak wczoraj. I proszę Cię jeszcze raz o obiektywizm bo patrząc wczoraj na naszą grę to w przekroju całego meczu nie widziałem tych pięknych składnych akcji, wymian piłki i gradu strzałów. Litex nas cisnął przez cały mecz i pisząc, że byliśmy lepsi mówisz nieprawdę. Owszem w bramkach byliśmy lepsi 2-1 a to świadczy tylko (albo aż) o naszej lepszej skuteczności ale napewno nie o naszej lepszej grze.

Jakbyś czytał w całości moje posty to byś wiedział, że na naszą grę nie narzekałem. Byłem nawet umiarkowanie zadowolony. Uważam, że jako drużyna nie zagraliśmy najgorzej a wynik jest cudowny!
Napisałem do Ciebie odpowiedź ale przypadkiem mi się skasowała i nie chce mi się pisać raz jeszcze odpowiedzi w pierwotnej formie.
W skrócie jeśli chodzi o przygotowanie szybkościowe i fizyczne to być może masz rację, nie chce na ten temat dywagować, koniec tematu.
Jesli chodzi o dalszą część to spójrz sobie na statystki meczu.
Po drugie wymieniłeś tyle elementów piłkarskiego rzemiosła który opanował Litex że ktoś kto nie widział meczu czytając Twoją wypowiedź może odieść wrażenie że Bułgarzy grają w piłke na poziomie Bayernu albo Interu.
Apeluje o trochę rozsadku w ocenianiu Litexu. Wybiegana drużyna, dobrze wyszkolona technicznie i nic ponadto.

PS.
Właśnie przeczytałem fajny komentarz na wislaportal, zamieszony przez Grzegorza S

Zaś co do Bułgarów
organizacyjnie na poziomie miasteczka nie na 40.000, ale na 5000 mieszkańców. W naszych miastach powiatowych plakaty na mecz w IV ligach wyglądają znacznie lepiej nie wspominając o nieosiąganym dla klubu Litex poziomie plakatów w naszej II lidze. Tak to zapraszaja na mecze na Wawelu, przykładowo Garbarnie stac by plakaty drukowac a nie wypisywać długopisem. Dalej mieścina na Bułgarskim zadu...piu bez lotniska, ze stadionikiem zbudowanym w 47 dni skręconym z blachy. Pełna prowizorka. Zaś co do poziomu grania to owszem dużo biegania dużo wiatry i futbol osiedlowy jakieś indywidualne popisy zero taktyki obrona dziurawa jak sito i pajacowanie, na które dawał się nabierac sędzia efekt aż 22 faule z naszej strony głównie spowodowane nurkowaniem rywala. Dalej Sędzia nie gwizdnął przy stanie 0-1 ewidentnego karnego na Ilievie i było by po ptokach i skończyło pogromem. Dalej zespół Litexu tak się profesjonalnie zabiegał kręcąc tempem grania, że w 60 minucie zawodnicy nie mieli siły celnie strzelac podawać motali się w indywidualne pojedynki z naszymi zawodnikami walili piłka głównie po trybunach 20 strzałów i tylko 8 celnych a bramka przypadkowa po odbiciu piłki o noge Sobola , bowiem gdyby nie to, to ten strzał nie wszedł by w światło bramki. Dalej przypominam strzał w słupek poprzeczkę to strzał niecelny. I dalej to wiesniackie zachowanie w końcówce świetnie wykorzystane przez Wiślaków, którzy z radością uczestniczyli w przepychance byle ująć troche czasu. Wisła w tym meczu wykazała swa piłkarską wyższośc i dojżałość wyczekała rywala zadała dwa ciosy przy odrobinie szczęścia Ilieva i innej decyzji sedziego za faulu na nim skończyło by się tak 4-1 i nie było by niedomówień. Zespół Bułgrasi to wiele wiatru i granie pod siebie. Jnna sprawa, że dwóch zawodników Litexu natychmiast powinno dostać propozycje kontraktów z Wisły jeden naprawdę usr..ał życie Diazowi w tym meczu. Całe szczęście, że Maaskant posadził na ławie Pajlicia bo było by krucho. Wisła wygrała zasłużenie bo piłkarsko jst lepszym zespołem grającym ze świadomościa celu głównego. Gramy jak w lidze o wynik konkretnie i konsekewntnie. Do daje realne szanse na awans do fazy grupowej pucharów a czy to bedzie Liga Mistrzów czy Europejska zobaczymy. Jeśłi taką gre przełozomy na ligę to kolejny tytuł będziemy święcić w okolicach połowy marca.
Odpowiedz cytując