Wyświetl pojedynczy post
PANDEM0NIUM
Senior Member
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3429
Stary 27.07.2011, 10:36
krzsmi11 napisał(a):Wyświetl post
Sorry ale chyba stan świadomości o którym pisałeś mocno przysłonił Ci obraz wczorajszego meczu. Nie mogę się zgodzić z tym, że byliśmy drużyną lepszą.
Przypomnij mi jaki był wynik?

krzsmi11 napisał(a):Wyświetl post
Nie, nie byliśmy.
I znowu! Znowu robisz coś co z góry jest skazane na porażke. Dyskutujesz z faktami.


krzsmi11 napisał(a):Wyświetl post
Skuteczniejszą owszem. Pytasz w którym momencie Litex był lepszy. To jest żart z Twojej strony czy oglądaliśmy 2 różne mecze? Nie wiem czy zwróciłeś uwagę ale to Litex miał częściej piłkę, ba, wymieniał dużo dokładnych, szybkich podań często z pierwszej piłki, to zawodnicy Litexu oskrzydlali akcje robiąc dym w naszym polu karnym. Poza tym oddali więcej strzałów, mieli 2 poprzeczki, nie podyktowanego karnego.
A ja się Ciebie spytam i co z tego? Co z tego że robili dym i że mieli dwie poprzeczki? My mieliśmy karnego i co z tego? Kto to będzie pamiętał? Pamiętasz nasze mecze z Levadią, Karabachem, Śląskiem? Kto prowadził grę? Kto miał słupki i poprzeczki, kto konstruował piekne akcje? Odpowiem za Ciebie. Wisła. I co z tego wynikło? NIC. Mam wrażenie że w przypadku naszej pieknej gry wczoraj a pechowej porażce tak w około 88 minucie byłbys pierwszym który pisałby o tym że jestesmy frajerami mając tyle sytuacji i nie potrafiąc ich wykorzystać, narzekałbys na piękną ale nieefektywną grę... skąd ja to znam

krzsmi11 napisał(a):Wyświetl post
Piszesz, że bazowali na szybkości a zaraz, że pobiliśmy ich fizycznie na głowę...że co? Sam sobie przeczysz kolego, chyba jeszcze Cie trzyma z wczoraj.
Przepraszam bardzo a co wspólnego ma przygotowanie fizyczne (wytrzymałość i siła) do szybkości? sory kolego ale wydaje mi się że wiesz że dzwoni ale nie wiesz w którym kościele.

krzsmi11 napisał(a):Wyświetl post
Mi w oczy rzuciło się właśnie to, że gracze Litexu wyglądali super pod względem fizycznym w porównaniu z naszymi.
No to mamy inne zdanie, ja widziałem bułgarów przez większość meczu odbijających się od Sobola czy Chaveza niczym piłka od sciany.
Odpowiedz cytując