Kurz napisał(a):

Zwracam honor i przepraszam . Coś niedobrego dzieje się ze mną... Coraz częściej widzę to co chciałbym zobaczyć, a nie to, co jest tam rzeczywiście.
|
Jestem pod sporym wrażeniem. Serio. Mimo, że dość bezpardonowo Ci odpisałem, Ty zachowałeś się elegancko. Cieszę się, że są na tym forum użytkownicy, którzy potrafią przyznać się do błędu zamiast albo iść w zaparte, albo znikać z forum na parę dni. Szacunek i wybacz, jeśli poczułeś się urażony moją odpowiedzią.
Co do Maskanta wczoraj, to chyba orm wyczerpał temat.

Jeszcze jakby dorzucić do tego szczęścia Toma z wczoraj i Meliksona, to mógłby to być trener na nasze warunki, idealny.
Cytat:
|
dalej przejawia swoje uprzedzenie do Garguły
|
No po wczoraj, to mu się nie dziwię.

Garguła wszedł na boisko, po to, żeby po kilku minutach położyć się na nim, bezczelnie licząc na to, że Bułgarzy w meczu o ogromną stawkę, nie wiem, uwierzą mu i oddadzą piłkę? Jak dla mnie, to Garguła, mimo krótkiego występu, został antybohaterem wczorajszego meczu.