Wczoraj Wisła osiągnęła historyczny sukces ale niektórzy o tym zapominają. Tym sukcesem jest wygranie trzech meczy pod rząd w eliminacjach do LM. Jak spojrzymy z kim nie dawaliśmy rady wygrać (poza Barcą i Realem) to wczorajszy styl na prawdę schodzi na dalszy plan.
2001 Skonto Ryga - Wisła Kraków 1-2 W
2001 Wisła Kraków - Skonto Ryga 1-0 W
2001 Wisła Kraków - Barcelona 3-4 P
2003 Wisła Kraków - Omonia Nikozja 5-2 W
2003 Omonia Nikozja - Wisła Kraków 2-2 R
2004 WIT Tbilisi - Wisła Kraków 2-8 W
2004 Wisła Kraków - WIT Tbilisi 3-0 W
2004 Wisła Kraków - Real Madryt 0-2 P
2005 Wisła Kraków - Panathinaikos 3-1 W
2005 Panathinaikos - Wisła Kraków 4-1 P
2008 Beitar Jerozolima - Wisła Kraków 2-1 P
2009 Wisła Kraków - Levadia Tallin 1-1 R
2011 Skonto Ryga - Wisła Kraków 0-1 W
2011 Wisła Kraków - Skonto Ryga 2-0 W
2011 Liteks Łowecz - Wisła Kraków 1-2 W
Nie liczy się styl a wynik a ten jest na naszą korzyść. Do pesymistów - skoro wygraliśmy grając arcysłabo to jaki będzie wynik jak zagramy przeciętnie?
