|
Kopenhaga też się trochę rozsprzedała po poprzednim sezonie, stracili kilku kluczowych zawodników jak mózg drużyny Kvist czy podstawowa trójka obrońców Pospech, Antonsson, Wendt, karierę skończył Gronkjaer. Dopiero czas pokaże, czy kupieni za nich zawodnicy dorównają im poziomem.
A pamiętajmy, że może w fazie grupowej LM zagrali rewelacyjnie, to eliminacje przeszli naprawdę fartownie, z rywalami bardzo średnimi - BATE przeszli po remisie 0:0 na wyjeździe i zwycięstwie 3:2 u siebie, natomiast Rosenborg pokonali dzięki golowi na wyjeździe, strzelonemu wówczas przez Gronkjaera na 2:1 w końcówce meczu. U siebie wygrali 1:0 i osiągneli awans.
Tak że nie jest tak, iż FC Kopenhaga jechała równo wszystkich i była o dwie klasy lepsza, czy nieosiągalna innych drużyn w eliminacjach. I jestem pewien, że Wisła również i z nimi ma w miarę równe szanse, o ile tylko przejdą Litex. Bardziej obawiałbym się Dinamo Zagrzeb, które ma w tym roku rewelacyjnie grającą pakę.
Rangersi natomiast, jak cała Szkocka piłka, są coraz słabsi, Celtic to samo. W ogóle dla Szkotów ten sezon może się skończyć masakrą (w przyszłorocznym rankingu są nawet za...ligą węgierską), o ile Celtic i Rangers nie dostaną dobrych losowań w el. LE.
|