W tych wszytskich wywodach ucieka nam inny aspekt tej strony.
Jeszcze dwa tygodnie temu ten sam zespol nie mial pojecia jak zrobic akcje amatorom w Rydze ,i ledwo wygral.
Nikt nie pisal o stylu ,bo go nie zwyczajnie nie bylo.
Potem w rewanzu bylo juz wiecej szybkosci,zgranie,pilkarze juz widzieli sie na boisku.
Dzis zobaczylem tez pare kombinacjii,celnych podan,i strzalow(chocby bomba Nuneza)
jak widac gra w przeciagu 2 tyg ulegla duzej zmnianie na plus ,a co kluczowe-przeciwnik byl 5 klas lepszy.
ten zespol nawet jeszcze w polowie nie "zatrybil",a jak juz to bedzie ,to właczymy 6 bieg i ten silnik ruszy z kopyta
