Wynik kapitalny i tylko to się liczy. Wole, abyśmy grali brzydko, ale wygrywali niż grali dobrze i przegrywali. Ci, którzy narzekają na Roberta powinni się puknąć w głowe. W końcu to on ma papiery trenera i JEST NIM, a nie wy "znafffcy" od siedmiu boleści.

Jedynie do czego sie przyczepie to:
1)każde dośrodkowanie w pole karne to chaos i modlenie się o wybicie piłki byle gdzie.
2)nie moge tego pojąć, jak grając 2 defensywnymi pomocnikami moglismy dopuścić, aby przeciwnicy praktycznie jak w masło wchodzili na 30 metr!? Gdzie pomocnicy? W ogóle nie doskakiwali do rywali.
Zawodnicy:
Jovanić nie najgorzej, Nie rozumiem dlaczego piszecie, że tragedia. Przy bramce bez szans, błąd przy dośrodkowaniu i wybiciu piłki, która odbiłą się od zawodnika Litexu i o mało nie wpadła do bramki. Mógłby polepszyć gre na polu. To tyle.
Diaz - padaka, tragedia, katastrofa. Tyle
Melikson - klasa
Ivica - dobry mecz, głupia kartka.
Lamey - dobry mecz
Wilk - kiepsko
Sobol - raz kiepsko raz dobrze
Chavez i "Kju" - bez zarzutu
Genkov - niewidoczny cały mecz. Bez formy jest chlopak.
Nunen - na prawdę dobry mecz!
Kirm - NAJWIĘKSZE ROZCZAROWNIE! Po wejsciu KAZDA piłka strata. Psuł wszystko i narażał zespuł na kontry i strate bramki. Niech popracuje nad sobą, na prawde. Oby nie zagrał w rewanżu za Ivice lub Maleckiego.
Oby za tydzien wrócił Malecki i Pareiko. Za Ivice niech tylko nie gra Kirm. Każdy inny będzie dobry. DIAZ też oby nie grał.