|
Wielce szczęśliwie wygrany mecz. Dwie stuprocentowe okazje wykorzystane w 100%. Maaskant musi coś zaradzić na tego Toma, bo będzie krucho za tydzień. Diaz to nie jest rozwiazanie. Jovanic przez którego ciśnienie miało podskoczyć od pierwszej minuty zaskoczył pozytywnie, o zawał przyprawialo natomiast wielokrotnie to na co pozwalali nasi pod polem karnym.
Jeśli chodzi o wyróżnienia:
Ogromny szacun dla Sobola za kawał dobrej nie do końca widocznej roboty, dla Wilka m.in. za świetne podanie-asystę, Mesjasza Maora nieszczęśnie faulowanego który dał zwycięstwo, Lameya którego gra się mogła podobać i zjego zachowanie (bo z takiej piłki nie każdy by umiał strzelić, a to obrońca!).
Iliev zawiódl dzisiaj. Za dużo teatru. Łapkami machał i kartkę przez to durną zarobił która go wyłącza z gry. A karnego nie było - nogę zostawił żeby się sędzia nabrał, to samo mówili w Polsacie.
|