Ciekawy mecz , jak dla mnie za pasywnie zachowuje się nasz trener

mimo kłopotów Juniora z Tomem nikt nie podwajał, strasznie wyglądała lewa strona tzn. to co się tam działo.
Ogólnie śmieszna sytuacja była gdy Czarek Wilk chciał podwoić ,a wyszło że się zderzył z Diazem i stracili piłkę . Wydaje mi się ,że trochę Wilk siadł psychicznie i tu można jakoś go usprawiedliwiać za chyba można to napisać słabą grę.
Trochę zgrania i pewności siebie , i być może coś z tego będzie.
Podsumowując ,wygraliśmy i to jest ważne. Jak dla mnie fartowna wygrana ale i tak cieszy.
A i odnośnie taktyki myślę ,że troszkę za bardzo cofnięci defensywni nasi byli. Robiła się dziura miedzy naszymi zawodnikami ofensywnymi i defensywnymi. A tak to w zasadzie taktyka zrozumiała-defensywna ,niech sobie grają piłką z daleka od naszej bramki,niestety skomplikowały to nasze dziurawe jak sito boki

No ale wszystko jest do naprawienia.