|
No własnie własnie - to jest moje głowne pytanie - zarzut do trenera. Dlaczego jak mamy rzut wolny z powiedzmy 40 - 50 metrow to zamiast wrzucac w pole karne gramy krótko? Przeciez to jest juz wręcz podstawowa zasada pilki noznej, ze jak ma sie stały fragment, to robi sie wszystko zeby strzelic bramke. Na turniejach czy w pucharach tak pada bardzo duzo goli. A my tracimy takie okazje jedna po drugiej, nie mowiac juz ile czasu mozna na tym zyskac.
|