tofik napisał(a):

Środek pomocy eh... Można powiedzieć "coś za coś"
Trener cofnął 2 DPów tak głęboko i zabronił podchodzić wyżej. Robiła się luka, ofensywa nie miała z kim grać, ale w zamian nasi dwaj defensywni nadążali za akcjami przeciwnika ( strasznie są wolni, Wilk parowóz, pewnie nie nadążali by na dobrymi technicznie, szybkimi Bułarami)
Także uważam, że dobra zagrywka trenera, cóż poświęcił ładną grę, ale osiągnął wynik, a zwycięzców się nie sądzi
|
Popieram! Szkoda, że większość osób tutaj to malkontenci i chcieliby, żebyśmy grali jak Barcelona w każdym meczu. Dodatkowo lubią podkoloryzować wydarzenia, żeby wyszła ich racja, nagle Litex miał Bóg wie ile poprzeczek i ogólnie zagrał fantastycznie, a to że już przy naszym polu karnym tak fantastycznie nie było to szczegół. Wisła wygrywa na wyjeździe z trudnym przeciwnikiem, a Ci jeszcze narzekają.