Martinus napisał(a):

|
Palijić przy nim grał jak profesor.Pokaż mi proszę udaną interwencję Diaza.Połowa akcji kończyła się pójściem na raz (oczywiście nieudanym) druga faulem w bardzo groźnym miejscu....
|
Nie mówię, że to był dobry mecz Diaza ale trzeba wziąć pod uwagę to, że sędzia kilka jego dobrych wejść zakwalifikował jako faule. I ani razu nie podał piłki pod nogi przeciwnika jak to ma w zwyczaju Palijic. Suma sumarum jego słaby występ nie odbiegał znacznie od popisów Paljicia. Mam nadzieję, że się poprawi bo znów zostaniemy bez lewego obrońcy... Ale za cały mecz wielkie brawa. Tak się karci frajerów.