Wojtas napisał(a):

Ja pitole,jutro kazdy daje na nadzielna msze,i to papierek panowie bo wynik to jakis cud
Litex mogl spokojnie nas powiesc i rozgromic,ale szczescie,fuks i co tam jeszce bylo dzis z nami.
Mozna by powiedziec ze los oddaje to co zabral,rok czy dwa lata temu.
Choc gra Litexu robila wrazenie.
Ale teraz czas na rewanz na R22 -to musi byc piekło na ziemi.
|
Dokładnie tak, na mszę, albo pokiwać się w stronę Mekki na dywaniku, ewentualnie kadzidełko przed figurką Buddy zapalić, ale fakt, szczęścia mieliśmy co niemiara. Nie mam pojęcia, czemu on tej bramki nie uznał. Po tym meczu to wynik marzenie. Pareiko w rewanżu bardzo by się przydał. Mam nadzieję, że Bułgarom zrobimy taki kocioł w Krakowie, że nie będą wiedzieli co się dzieje, bo póki co trzeba przyznac, że drużyna niestety na tą chwilę są lepszą. Z szampanami radzę poczekać.