Litex tak już ma. Robią te akcje, czasem gały wychodza, jak potrafią poklepać, ale większość partolą. Wystarczyło obejrzeć skróty ich spotkań z Debrecenem, Ziliną, Bate

Jakaś taka drużyna pechowa, albo partacze.
Wynik zajebisty, ale to chyba nie koniec, Bułgarzy są groźni jak cholera. Piłkarsko zdecydowanie nas biją, wygraliśmy to zaangażowaniem i dzieki niefrasobliwości Litexu.