|
Trochę mi się przypomniały mecze Interu z Barcą w 2009...
fajna ta chwila pressingu przy 2 bramce dla Wisły; dużo szczęścia i jest naprawdę nieźle. Wygląda, że Lamey wyrasta nam na bohatera kwalifikacji :->. Jovanić czasem przyprawiał mnie o palpitację ala Pawełek czasem, ale czy on by bronił, czy Sergei, ta bramka i tak by wpadła.
|