|
Wszystkie akcje i wrzutki ze stałych fragmentów po stronie, na której gra nasz kostarykański anorektyk. Super zmiana panie Maaskant. Chłop daje się ogrywać identycznie jak Renuszowi z Jagiellonią 3 lata temu w pucharze ekstraklasy, ciągle prowokuje debilne faule (poprzeczka z wolnego po bezmyślnym faulu przed polem karnym) ... Paljic jest jaki jest, ale Junior na lewej obronie to jakiś sabotaż.
Wynik dobry, bo zdecydowanie odstajemy motorycznie od tej bandy Bułgarów, no i oczywiście bawimy się w jakąś durną taktykę. Zero presingu tylko czekanie na kontry. Tego się właśnie bałem, że nasz trener zamiast nakazać chłopakom grać swoją piłkę, bez przesadnego respektu dla rywala, zacznie mieszać żeby pokazać taktyczny geniusz... Z naszą defensywą kończy się to na razie fartownie, bo Liteks miał znacznie więcej okazji.
Mecz do złudzenia podobny do tego Maaskantowego 1-4 w Poznaniu. Tam też była zabawa w młodocianego taktyka i brązowe gacie przed meczem.
|