Markus napisał(a):

Wisła nigdy nie umiała i nadal nie umie sie bronić. Są w tym szalenie pasywni, za wolni w doskoku, źle przekazują sobie rywali i jeszcze Diaz ogrywany raz za razem... Na razie nieskuteczności Bułgarów zawdzięczamy utratę tylko jednego gola.
Nie ma drugiej linii i utrzymania się przy piłce, bo pomocnicy grają niemal we własnym polu karnym. Melikson sam nie wyprowadzi i nie wykończy kontry.
Trzeba odsunąć grę od własnego pola karnego, zrobić coś z Diazem i nie robić tak wielu idiotycznych zagrań, jak żółta kartka Ilieva.
Obrona naprawdę nie polega na tym, by ustawić się w strefie, stanąć jak słupy soli i czekać, co się stanie.
|
zasadniczo dwaj defensywni pomocnicy Sobolewski /Wilk śpią jak susły...
Diaza trzeba "wy.......ić dyscyplinarnie"
przecież ten gol Toma to przez Diaza . Ten Bułgarzyn wali dośrodkowanie, Diaz stoi ,....a patrzy się...