palikot napisał(a):

|
To jest tak... tworzymy mit, wielkiego Litexu, jak kiedyś Beitaru i potem jak ich gładko pykniemy to nagle zrobi się euforia i wszechobecna podjara jacy to my nie jesteśmy wielcy. a potem będzie Karabach i levadia... i pytania: czemu?
|
Jeśli ich 'gładko pykniemy' to będzie oczywisty powód do euforii. Wszak 3 mln euro lądują w naszej kieszeni, mamy pewny udział w fazie grupowej LE i nadal szansę na LM. Karabachu i Levadii raczej tam nie uświadczysz.
Niestety wszechobecne na tym forum płakusianie nie pozwala się cieszyć choćby takimi sukcesami. Ale podejrzewam, że i zwycięstwo w finale LM dla niektórych forumowiczów nie było by powodem do euforii. Ale to już głębszy problem. Na szczęscie nie mój ... ufff..
pozdrawiam