|
A wy myśleliście, żę Wisła będzie prowadziła gre? Z czym? Nie mamy takich zawodników, którzy są w stanie grać taką taktykę. Zawszę dobrze graliśmy z kontry i tak musi być. Dlatego zazwyczaj polskie zespoły wygrywają z teoretycznie silniejszymi, bo gramy z kontr ( mecze Lecha z Juve, City, RedBullem, Dnipro, mecze Wisły z Schalke, Parmą ... ), a przegrywamy ze słabszymi, bo musimy prowadzić grę, a tego nie potrafimy.
Jeżeli wejdziemy do fazy grupowej Lm lub LE to przecież wiadome, że będziemy grać z kontry. Bo gdybyśmy poszli na wymiane ciosów z takim MU lub Chelsea to skończyłoby się 0:6, a tak jak Hiszpania-Polska w tamtym roku ze wspaniałym pomysłem Smudy, że mamy grac otwartą piłke.
|