|
Był taki pięściarz, kompletnie wyleciało mi z głowy jego nazwisko, ale troche lat minęlo.
Potrafił balować sobie do 5 rano, i wygrac walkę którą mial o 12, ale to zależy od organizmu.
Czyli da sie balować i wygrywać, ale przed bibami trenował ;pp
Lecz jak by spojrzeć na wywiad z Globiszem, wklejony tutaj przez Antystenesa, trzeba sobie uświadomić że tak teraz jest. Sam grałem i wiem jak jest, chcą grać ale trenować nie ma komu. Przez to młodzi zawodnicy nie mają jakiegoś przykładu, że trzeba poza***** by coś osiągnąć. Brakuje ludzi, już nawet nie zostający po treningach, ale pożądnie się do nich przykładając nawet nieświadomie dają dobry przykład młodzieży. Tego jest za mało, co i tak nie zmienia faktu że brak talentów to wina PZPN.
|