Najgorszy scenariusz dla nas to przegrana do zera. Przegrana 1-0 czy 2-0 jest ciężkim wynikiem do nadrobienia przy naszej obronie. Najlepsze byłoby zwycięstwo, wiadomo, ale jeśli nie będziemy w stanie wygrać to dobrze byłoby zremisować bramkowo albo w najgorszym wypadku (tfu tfu) przegrać 2-1 albo 3-2. Wynik 0-0 też nie byłby dobry.
Jestem ciekaw jutrzejszego meczu i w przeciwieństwie do niektórych oczekujących pięknej gry, ja oczekuję gry skutecznej. Żadnych baletów i innych tańców a siermiężnej gry dającej zwycięstwo
To jest najważniejsze - przejść Łowecz a nie piękna gra żeby komuś się zrobiło dobrze przed TV że ktoś tam z klepy odegrał, najważniejszy wynik
