|
Mysle, ze nie ma sie co porownywac ani do Dortmundu, ani do Niemcow, Anglikow, Hiszpanow czy chociazby Turkow. Te kraje nas przewyzszaja sportowo i kilka klas, tak samo finansowo zyje sie tam lepiej, a w takiej Turcji pilka nozna to religia.
U nas poziom sportowy niski, w kilku klubach zalazki profesjonalizmu, marketing, piłka nozna niby sport nr 1 w kraju ale to nie to samo co w panstwach typu Turcja, Argentyna itp. U nas fajniej sie pokazac na wydarzeniu (Malysz, Kubica, siatkowka, Lech-Juve, Man.C) niz chodzic na piłke bo to nasze cale zycie.
Oczywiscie mozna patrzec ile nam brakuje do najlepszych ale dopoki nie zaczniemy spelniac pewnmych warunkow to nie ma co narzekac, ze gdzies schodzi 40 tys karnetow a u nas jak sprzedamy 10 tys to sie podniecamy (bo naprawde jest sie z czego cieszyc jesli opchniemy 10 tys karnetow)
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|