|
Tak oto wygląda netowe starcie optymisty z pesymistą.
Jasne jesteśmy najgorsi na świecie, albo najlepsi ... na świecie.
A jaka prawda, otóż potęgą piłkarską nie jesteśmy ale te tezy że gdzieś w Portugalii czy Holandii bylibyśmy wyłącznie chłopcami do bicia to absolutne dyletanckie bzdury. Taki nasz swojski defetyzm i rodzime narzekactwo.
Przypomnę że i na tym forum byli tacy co niemal wykluczali mistrzostwo Polski dla Wisły, a całkiem niedawno twierdzili że gramy na poziomie ...Skonto Ryga. Te dwie ostatnie tezy pozostawię bez komentarza. Generalnie tak mnie zastanawia co daje takie wieczne narzekanie naszym malkontentom i myślę że to jest ich metoda na dowartościowanie się ...kosztem Naszej Wisły. Bo ten co narzeka to taki fachura ( znaczy tak naprawdę taki niby facho(f)iec ) a Wisła taka beznadziejna, a oni tacy mądrzy a ta Wisła taka beznadziejna i tak na okrągło ....
Problem w tym że Wisła jest aktualnym mistrzem Polski , gładko wyeliminowała Skonto i nie jest bez szans w pojedynkach z Litexem... Ostatnio coś ciężkie się zrobiło życie kibiców/malkontentów którzy piszą na temat Wisły, mają coraz gorzej i to jest ... dobra informacja a może nawet trwała tendencja.
|