Mówcie co chcecie, ja myślę, że to dobry ruch Wisły. Fakt, możecie powiedzieć, że chłopak ma już 22 lata, a w ogóle nie gra w pierwszym składzie, więc po co nam on, ale skoro dostał szansę debiutu w pierwszej drużynie, to znaczy, że się wyróżnia na tle rówieśników

I przestańcie pie*rzyć o jego zarobkach, bo nie sądze, żebyśmy wydawali jakieś bajońskie sumy na pensje tego chłopaka.