hawaiisurfer napisał(a):

Jemu potrzeba meczu o stawkę, nie jakieś duperele typu PP czy TME. Przecież to jest zawodnik, który jeszcze niedawno nakręcał grę nie tylko Bełchatowa, ale też reprezentacji, do tego nie ma 34 czy 35 lat, po powrocie po kontuzji - nie wiem czy pamiętasz - wszyscy go chwalili, bo gość gryzł trawę, był po prostu wszędzie, głodny gry. I teraz na pewno marzy o tym, żeby wywalczyć miejsce w składzie - jak nie z przodu, to obok Sobola/Wilka. I jestem pewien, że jeśli otrzyma szansę gry w meczu o ogromną stawkę, to w pełni ją wykorzysta, ale to już
decyzja naszego coach'a
|
Nigdy w meczu, w barwach Wisły nie widziałem Garguły "gryzącego trawę". To jest dla nas najważniejszy mecz w sezonie/najbliższych latach i nie ma czasu na wstawianie przepłaconego gwiazdora i czekanie ,że nagle jego kopnięcie stworzy coś pozytywnego.