Z opcją Kirm'a jak wcześniej pisałem jestem jak najbardziej. Tylko pytanie czy nic mu już nie dolega, nie chciałbym też żeby za wcześnie wrócił, bo on nam się przyda później (patrząc na to co teraz prezentuje Mały)- jak złapie znowu kontuzję to chyba mnie szlag trafi
Jeśli wszystko jest w porządku z Kirm'em - jak najbardziej może grać od początku, chociaż wydaje mi sie, że lepiej byłoby jego wpuścić około 55-60 min., właśnie za Gułę, dlatego, że jest przecież szybki, może namieszać w zmęczonych szeregach obronnych Litex'u.
kolend, masz rację, może przesadziłem trochę z tym niedawno, bo to jakoś 2-3 lata temu
