hawaiisurfer napisał(a):

Jemu potrzeba meczu o stawkę, nie jakieś duperele typu PP czy TME. Przecież to jest zawodnik, który jeszcze niedawno nakręcał grę nie tylko Bełchatowa, ale też reprezentacji, do tego nie ma 34 czy 35 lat, po powrocie po kontuzji - nie wiem czy pamiętasz - wszyscy go chwalili, bo gość gryzł trawę, był po prostu wszędzie, głodny gry. I teraz na pewno marzy o tym, żeby wywalczyć miejsce w składzie - jak nie z przodu, to obok Sobola/Wilka. I jestem pewien, że jeśli otrzyma szansę gry w meczu o ogromną stawkę, to w pełni ją wykorzysta, ale to już
decyzja naszego coach'a
|
W meczu z Podbeskidziem pokazał się w meczu o stawkę, z niżej notowanym rywalem, gryzł trawę aż dłonie same składały się do oklasków

NIE dla Garguły w meczu z Liteksem.
PS: Specjalnie dla Ciebie przemyślałem jego temat jeszcze raz... Stwierdziłem, że chyba na głowę upadłeś, żeby go wpuszczać za gotowego (Tak, gotowego. Miał kontuzję, już jej nie ma. Najwyżej można go zmienić koło 60 minuty, co dla nas nie stanowi problemu, jeśli ma wnieść wysoką jakość do gry przez godzinę) Kirma, który był naszym najlepszym strzelcem w poprzednim sezonie. Wybacz, to
nie jest mecz na testowanie przydatności Garguły czy kogokolwiek innego.