|
Czarne i czerwone mylą mi się już teraz. Jedno jest słodsze, a drugie bardziej kawowe, wytrawne.
Złoty chyba najlepszy, ma posmaki górnej fermentacji, chociaż to nietrafne określenie, ale nie umiem znaleźć odpowiedniego. Srebrny różnie, raz mi smakował, a raz metalem zajeżdżał. Ogólnie warto spróbować za taką cenę (okolice 3zł).
|