Patryk_185 napisał(a):

No tak, powiedział że jest blaszakiem i że nie dało się weź do niego żeby się wybrudzić. Chyba zapomniał że trybuna w całości nie jest oddana do użytku i że padało
|
Mijałem Borka i Bożydara wychodząc ze Strefy Kibica, tak się złożyło, że akurat w tamtej okolicy i przed C robiły się dość duże kałuże. Borek szedł po trawie, po czym wpadł w największą i widziałem jaki był załamany, że nowiutkie mokasyny sobie ubrudził, także musiał się wyżalić.
Mimo wszystko faktem jest, że nie dało się przejść inaczej niż po krawężnikach, tak duże były te kałuże.