Kocur napisał(a):

No - dla takich etapów jak wczoraj i przedwczoraj warto włączyć powtórki 
Moi faworyci na czele - Andy i Frank Schleck.
|
Właśnie wychodzi na to, że wczoraj Andy zawalił sprawę, miał szansę odskoczyć Evansowi bo i pomagiera miałby całkiem niezłego w postaci Alberto. Dziś się to zemściło.