|
Śmieszne to są twoje porównania. Pojemność stadionu takiej Sandecji wynosi tyle ile u nas ma jedna trybuna za bramką.
Pogoń z kolei ma duży stadion (do niedawna największy klubowy w Polsce) i ceny faktycznie wysokie, tylko co z tego skoro frekwencja w zeszłym sezonie oscylowała u nich w granicach 3000 a młyn niekiedy wystawiali 300-osobowy. To o czym my rozmawiamy.
Ceny biletów są tak ułożone, żeby jak najwięcej zarobić a w drugiej kolejności żeby jak najbardziej zapełnić stadion.
Jak sięgniesz pamięcią parę lat wstecz (o ile pamiętasz te czasy), zanim rozpoczęła się u nas budowa stadionu, rzadko się zdarzało, żeby zapełniło się 10 tys krzesełek na meczach w początkowych fazach pucharowych.
Teraz mamy większy stadion, dobrze dobrane ceny i stadion zapełniony w 80% już na drugiej rundzie kwalifikacji CL.
Nie wiem na co tu narzekać.
|