Krav napisał(a):

Osobiście uważam, że w przypadku ewentualnego awansu do IV rundy mamy szanse na rozstawienie, i to nie takie małe jakby można było uważać.
Muszą odpaść 4 drużyny z wyższym współczynnikiem - szansa jest w 3 meczach i to duża, mianowicie - Apoel- Slovan, Partizan - Genk i Pilzno- Rosenborg.
Do szczęścia brakowałoby 1 meczu w którym drużyna z wyższym współczynnikiem by odpadła, najwięcej szans dawałbym na to Mariborowi w spotkaniu z Maccabi albo HJK z Dinamem Zagrzeb. Z innymi meczami ciężko (może, może ewentualnie jeszcze Ekranas z BATE, ale to raczej s-f).
|
Krav, nie zgadzam się z tokiem Twojego rozumowania. Będzie pięć rozstawionych drużyn i pięć nierozstawionych. Aby Wisła znalazła się wśród tych pierwszych, aż cztery drużyny z wyższym od naszego współczynnikiem musiałyby polec w walce z
teoretycznie słabszymi rywalami. Z tego wniosek, że w losowaniu mielibyśmy 80% szans na trafienie na drużynę, która już odprawiła jednego faworyta, i to legitymującego się współczynnikiem wyższym od naszego. Takie rzeczy rzadko dzieją się fuksem, najczęściej oznacza to, że
teoretycznie słabszy team wcale się słabszym nie okazał. Dodać do tego trzeba efekt psychologiczny takiego zwycięstwa i "szczęście", o którym piszesz, może się łatwo zmienić w strasznego pecha.