Angmir napisał(a):

uważam tak samo
To samo można powiedzieć o Celebanie np. To naprawdę dobry obrońca i udowadniał to od 2ch sezonów w lidze, z pewnych względów wczorajszy mecz zagrał słabo, czy to słabsza forma czy spanikował stawką meczu, czy ... inne względy ... nie przekreśla ich(Celebana Kelemena i innych) całego dorobku. Liczę że od meczu z Lokomotivem wróci stary dobry ligowy Śląsk który nikomu nie odpuszcza, i nie traci bramek.
|
Mecz mu nie wyszedł ? Pany, on miał 30 meczy w lidze które mogły mu nie wyjść,a nie taki mecz.
Spanikował ? Skoro spanikował przy Dundee grającym bez zadnej taktyki to co sie będzie działo dalej ? Bedzie stosował manewr na Darka Dudke?
Co do Kelemana, to ja nie mowie ze jest słaby przez to ze zrobił karneog. Ja na karnego nawet nie patrze.
Zanotował kilka wyjśc z linii notując puste przeloty, do karnego to nie powinien wogole wychodzic. Owszem Celebam na początku stracił ale szkot wypchał sie do boku pola karnego z piłka. W koncowce tak samo, Szkot jeszcze dobrze nie strzelił a Keleman już leżał, mieli farta ze bił na siłe a nie technicznie.
Sory, ale dobry piłkarz to taki który sobie radzi dobrze w meczach o stawke, a nie w meczach o pietruszke.
Przeciez to co zrobił wczoraj WKS to jest to samo co robił Lech w pucharach. Pozwalał sobie strzelać bramke a potem atakował i jakimś cudem sie udawło. naprawde duzo farta mieli wczoraj. Gdyby nie dali sobie wbić przez tych rolników 2 bramek na początku mecz byłby całkowicie inny, bez takiej podniety. Ale oczywiscie fajnie sie oglądało, emojce itp tylko że było bardzo blisko do tego zeby jednak dać dupy.
Z mocniejszym przeciwnikiem jestem ciekawe co zaprezentuje Orest w rundzie po Sofii