stalsanok1946 napisał(a):

|
Nie ma co kalkulować i mówić, że jesteśmy lepsi na papierze od Litexu. Tak samo rok temu i 2 lata temu byliśmy lepsi odpowiednio od Karabachu i Levadii. Szansę oceniam nasze 50% na 50%. Jeszcze denerwują mnie pismaki z Polski i niektóre wypowiedzi naszych zawodników, że Litex jest z pewnością do ogrania i jesteśmy zdecydowanie lepsi. Bzdura. To na pewno forma motywacji dla piłkarzy z Bułgarii, a dla naszych kopaczy rozluźnienie, swoboda i myśl "jakoś to będzie".
|
Nie wspominaj o Levadii i Karabachu, bo wtedy mecze "domowe" graliśmy odpowiednio w Sosnowcu i na SS. Jestem przekonany, że gdybyśmy grali z w/w drużynami na R22 to te dwumecze potoczyłyby się zupełnie inaczej. Liteks to idealny rywal, bo jest za dobry, żeby go lekceważyć i zbyt słaby, żeby nasi piłkarze zrobili w gacie, gdy przyjdzie z nimi grać. Nie przypominam sobie, żebyśmy w pucharach odpadli z rywalem o podobnej klasie co my, eliminowaliśmy bez większych problemów choćby Hajduk Split i Beitar Jerozolima, a jak już z kimś odpadaliśmy to albo była to drużyna 2 klasy lepsza od naszej albo jak np. z Dinamem Tbilisi naszych grajków zeżarła pewność siebie.