Mateusz91 napisał(a):

|
I jeszcze jedno. On nie przyszedł za darmo, bo klub musiał zapłacić prowizję jego menadżerowi.Podejrzewam, że niemałą.
|
Brawo. Sam sobie odpowiedziałeś na swoje wcześniejsze pytanie
Cytat:
|
1. Możliwości finansowych nie mamy do końca ograniczonych, bo z tytułu transferów z Wisły do różnych klubów zarobiliśmy więcej niż zostało wydane na transfery za kadencji dyrektora Valckxa. Kwestia podejścia do tematu właściciela i jego decyzji jak gospodarować należy tymi fnansami.
|
dlaczego jest tak jak jest.
Mateusz91 napisał(a):

|
Doceniam jak na razie naprawdę pracę Stana Valckxa i to bardzo, ale w głowie mam też wypowiedź Clebera, który daje do zrozumienia, że będąc skautem w Wiśle jego typy zawodników, nie będące suwerennymi decyzjami dyrektora z Holandii były negowane. Nawet typ Brazylijczyka, który podobno okazał się za słaby na Wisłę, a dobry na Anderlecht. Cleber profesjonalizmem boiskowym i pozaboiskowym zdobył moje zaufanie, więc nie sądzę, by w jego stwierdzeniu nie było ziarenka prawdy.
|
To jest tak samo jak niektórzy twierdzą, że jak ktoś był dobrym piłkarzem to będzie też dobrym trenerem. Bycie dobrym piłkarzem nie gwarantuje bycia dobrym trenerem/managerem, a na dzisiaj Stan ma o wiele większe doświadczenie jeśli chodzi o dokonywanie transferów niż Cleber, który dopiero zaczyna w tym zawodzie (chyba jeszcze nawet nikogo nie ściągnął do Polski?). Może kiedyś będzie dobry, a póki co wyciągają co niektórzy wnioski tylko na podstawie Jego subiektywnej wypowiedzi więc radze się tym nie kierować. Ok Jaliens może faktycznie trochę zawodzi w stosunku do wymagań i oczekiwań ale casus Chaveza pokazuje, że czasem potrzeba więcej czasu żeby zawodnik pokazał pełnię swoich umiejętności. A z tym Brazylijczykiem to przypadkiem nie cena zaważyła?