Wyświetl pojedynczy post
grzesiek632
Senior Member
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Kresy Wschodnie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1396
Stary 22.07.2011, 09:39
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
Oj, niepotrzebne ciśnienie. Nasze szanse ze Skonto obstawiałem na 60 do 40 dla nas. Mecze były słabo średnie i tak naprawdę już teraz widać,że przy lepszej drużynie przeciwnej będzie strasznie ciężko cokolwiek ugrać. Jednak mimo wszystko było widać różnicę w grze Sląska i Wisły. W głównej mierze to zasługa Melliksona,Ilieva. Wisła gra inaczej niż Śląsk, co jest zrozumiałe, chociażby dlatego,że ma lepszych piłkarzy. Nie zmienia to faktu,że obydwie polskie drużyny zaprezentowały się cieniutko. Pewnie,że chciałbym aby Wisła awansowała do LM a Śląsk był rewelacją LE,jednak jest to tylko życzeniowe myślenie, bo ani jeden ani drugi zespół nie posiada kadry na takie niespodzianki.

Nie mam zamiaru nikogo wyprowadzać z błędu. Gdy ktoś chciał widzieć wczoraj dobry mecz, na jakimś solidnym poziomie to go widział.
Po dwóch pierwszych meczach po okresie przygotowawczym ciężko tak naprawdę zauważyć na co stać drużynę. Jak wiadomo Wisła nigdy się dobrze nie czuła w ataku pozycyjnym, więc myślę że mecze z Litexem czy innymi mocnymi drużynami będą całkiem inaczej wyglądały od meczu z zamkniętym na 20 metrze Skonto.
Zawsze się mówi żeby nie oceniać drużyny zaraz po zakończeniu okresu przygotowań - tak naprawdę to nikt z nas nie wie na co stać jest drużynę Wisły. Nie wiemy na co stać nowych piłkarzy.. może Jovanovic okaże się tym dzięki któremu będziemy spokojni o defensywę? Może Biton okaże się snajperem z prawdziwego zdarzenia, takim jakim był np Żurawski za czasów Kasperczaka? Może Nunez okażę się nowym Cantoro z najlepszych lat? Dajmy na razie spokój z wyciąganiem daleko idących wniosków czy przesądzania pewnych spraw. Dajmy czas.


Sory ale co roku czy to w fazie grupowej LM czy w Lidze Europejskiej są jakieś niespodzianki. Do tych rozgrywek przy odrobinie szczęścia trafiają drużyny o wiele uboższe i finansowo i kadrowo ( w porównaniu do dzisiejszych kadr Wisły i Śląska ). Dlaczego więc z góry zakładać że i nam nie dopisze szczęście raz na kilka lat?
"Wisła to nasz nałóg, to nasza heroina
i gdyby nie ONA - świat mógłby się zatrzymać.."

Odpowiedz cytując