Nie prężcie się tak wiślaccy bracia

. Jestem stosunkowo młodym kibicem, pewnie tak jak Wy kibicem sukcesu, który nie do końca pamięta np II ligę, więc nie do końca może pozjadałem tak jak Wy wszystkie rozumy

. Ale mam też swoje zdanie,więc:
1. Możliwości finansowych nie mamy do końca ograniczonych, bo z tytułu transferów z Wisły do różnych klubów zarobiliśmy więcej niż zostało wydane na transfery za kadencji dyrektora Valckxa. Kwestia podejścia do tematu właściciela i jego decyzji jak gospodarować należy tymi fnansami.
2. Cikos nie jest dla mnie żadnym odniesieniem dla Lameya, bo ani jeden ani drugi nie powinien grać w Wiśle.
3. Pareiko różni się tym od Jaliensa, że mimo że może na nim się nie zarobi to jednak wniósł do drużyny jakość (śmiało można nazwać go jednym z najlepszych bramkarzy w lidze o ile nie najlepszym w rundzie wiosennej 10/11), a tego samego nie można powiedzieć o naszym holenderskim stoperze.
4. Do wzięcia był młody piłkarz z Czarnogóry (nazwiska nie pamiętam, skojarzę to napiszę), , silny fizycznie, niezły technicznie, mimo młodego wieku ograny, za w dodatku niewielkie pieniądze, jednak oferta została odrzucona. Dlaczego? Nie wiadomo. Tak czy tak trzymam kciuki by Jaliens wreszcie zaczął grać na miarę swojego doświadczenia oraz tego, co w Krakowie inkasuje, bo to wyjdzie tylko Wiśle na dobre.