Spec z Jugosławii napisał(a):

|
Dobrze ze mamy Parejke a nie Kelemana w bramce....Mam nadzieję , że WKS w drugiej połowie zagra podobnie jak w pierwszej od 15 minuty, bo całkiem nieźle sobie radzą
|
Tylko, że sam Pareiko to jest ostateczność - taka ostatnia "ściana" przed napastnikiem. I tu się boję o naszą obronę. Nawet nie chodzi o Litex - w końcu może się okazać, że ich objedziemy bez problemu, jeśli chodzi o strzelanie goli. Tylko co później - Jaliens praktycznie w każdym meczu przyprawia o zawał.