Mecz oglądałem dokładnie od bramki na 2:1. Z tego co widzę to tak: mecz dobry, obie drużyny mają sytuacje, grają w miare szybko i agresywnie. Szkoda karnego, jak dla mnei tam zajebał Celeban, a bramkarz już nie miał wyboru. Teraz trzeba szybko strzelić bramke na 3:2 i potem grać piłką. Chyba, że Lenczyk będzie chciał czekać na 85min i dopiero wtedy zaatakować, żeby w razie czego nie zdązyli nam 4 strzelić...
No i brawo dla kibiców Śląska. podobnie jak my świetne się prezentują za granicą.
For_FuN_ napisał(a):

Gdzie Ci "eksperci", ktorzy ze mna polemizowali !! Liga polska i polskie zespoly to dno calkowite...mowilem, ze wynik pierwszego meczu troche przeklamal rzeczywistosc(i nie mowie, ze Slask nie byl lepszy, ale Szkoci mieli swoje setki). Licze na przeprosiny ze strony dzieciakow, typu palikot . Wchodza tacy pseudo-znawcy w dziwne dyskusje, nie popierajac swoich tez argumentami. Co mowilem o Jadze, teraz Slasku? Solidarnie odpadna po 2 meczach, bo sa zenujaco slabe i tyle.
P.S - Nie mowilem, ze Celeban i Pietrasiak zrobia przynajmniej 1 klopsa ? Kto z takimi stoperami idzie do europejskich pucharow, parodia.
|
Zaczekaj na koniec meczu. Mam nadzieję, że Ślask ustrzeli 2 bramkę, bo umiejetnościami jakoś specjalnie nie odstaje od Dundee. Więc przy odrobinie szczęscia może awansować.
No i nie porównuj druzyny która gra w pucharach z ligi szkockiej, do przeciwnika jakiego miała Jagiellonia.