RecordAble napisał(a):

Mam na myśli takie akcje, dzięki którym nasz zawodnik zostaje bez krycia i może sam wejść w pole karne. Wypracowuje się to dzięki przerobionym schematom na treningach. Były w ostatnim półroczu takie akcje? Takie, że po 3-4 podaniach Kirm, Małecki albo Genkov zostawali sami bez opieki i mogli wejść w pole karne bez problemu? Ciągle są to indywidualne akcje.
Czy dla Ciebie schematem taktycznym jest to, że Wilk poda do Sobola, Sobol do Maora, Maor pociągnie do przodu i może coś z tego będzie? Ostatnie dwa lata to była dzida na Brożka
Kombinacyjne rzuty rożne, z których padła może jedna albo dwie bramki? O rzutach wolnych nie wspomnę.
|
szybka gra piłką którą tłucze Maaskant od samego początku i wymiana pozycji skutkuje własnie tym, ze jakiś piłkarz moze znalezc sie bez opieki.
W teorii to wszystko fajnie brzmi, w praktyce jest gorzej.Czy druzyna jest juz zgrana ? NIE
dla mnie schematem taktycznym jest m.in gra w ciemno a taka czasem była.
Po za tym, kim My (mam na myśli klub, piłkarzy klubu, Nasz kraj) jesteśmy byśmy mieli tak grać. Jestesmy 67 krajem, u Nas sie nei gra zajebiście w piłke a Wy po 1 meczu oczekujecie rzeczy prawie ze niemozliwych.
Po za tym w piłce, jest tak teoria. Piłkarz rozumie/wykonuje dany schemat/czynność po ok.1500 powtórzeniach tego na treningach.
Wiec przede wszystkim wrócmy na ziemie.
Zobacz statystyki z powiedzmy ostanich 2 lat. Zobacz ile bramek wszystkie polskie druzyny strzeliły po kombinacyjnych rożnych. Bo z kombinacyjnego wolnego to pamiętam jak bodajże Wędzyński podrzucał piłke z rzutu wolnego a partner bił na bramkę. To było jednak dawno temu.
Mierzmy siły na zamiary. Może już ocenisz cały sezon którydopiero sie zacznie ?
Cytat:
|
Lechia Gdańsk, Geniek ściąga 3, Kirm wpada pakuje po rog
|
To mógł być schemat, ale równie dobrze to po prostu boiskowa inteligencja zawodnika.