art napisał(a):

Generalnie sam sobie przeczysz, bo skoro jesteśmy faworytem to tak jak Argentyna i Brazylia, a te drużyny już odpadły z Copa przez niespodzianki 
Generalnie to ktoś wczoraj mądrze pisał, że skoro my myślimy realnie o grupie LE to takich drużyn jak Litex nie mamy się obawiać, bo z słabszymi już nie będziemy grać. Mamy wyjść, zagrać swoje i spokojnie wygrać. Odpadniecie z Litexem będzie kolejną wielką porażką, bo drużyna jest w innym miejscu niż rok temu i zapowiadana jest walka o zupełnie inne cele.
|
Drugim zdaniem mojej wypowiedzi chciałem wyjść naprzeciw obawom potencjalnych malkontentów i płaczków ,którzy będą teraz dzielić włos na czworo. Wisła też była faworytem w meczu ze Skonto i co przegraliśmy ? Odpadliśmy? Nie. Teraz zmiażdżymy Litex potem jakiś Atletico Madryt i po sprawie LM nasza.