Bronex napisał(a):

|
Teoretycznie powinniśmy ich przejść z palcem w tyłku. Praktycznie w finale Kupyameryki też miały grać Brazylia z Argentyną a mamy Urugwaj - Paragwaj. Moim zdaniem Litex jest drużyną znacznie słabszą od obecnej Wisły i to pod każdym względem. Wisła musi grać swoje i na pewno wygra. Wczoraj to napisałem dzisiaj to napiszę - WISŁA JEST FAWORYTEM tego dwumeczu. Większą sraczkę bym miał jakbyśmy trafili jakowyś Rumunów.
|
Generalnie sam sobie przeczysz, bo skoro jesteśmy faworytem to tak jak Argentyna i Brazylia, a te drużyny już odpadły z Copa przez niespodzianki
Generalnie to ktoś wczoraj mądrze pisał, że skoro my myślimy realnie o grupie LE to takich drużyn jak Litex nie mamy się obawiać, bo z słabszymi już nie będziemy grać. Mamy wyjść, zagrać swoje i spokojnie wygrać. Odpadniecie z Litexem będzie kolejną wielką porażką, bo drużyna jest w innym miejscu niż rok temu i zapowiadana jest walka o zupełnie inne cele.