koniukrk napisał(a):

Mozna wiec zapomniec o zabraniu kogos na mecz - no chyba, ze przyjdzie sie kilka godz. wczesniej - wyrobi karte i odstoi w kolejce po bilet.
W zadnym cywilizowanym kraju nie ma takich cyrkow - kupuje bilet przez neta, lece i wchodze na mecz bez zadnego plastikowego gowna z zapisanym kodem DNA.