Simao1 napisał(a):

Panowie, pochwalam waszą zachowawczość przed meczem z Litexem, ale obawianie się przeciwnika na tym etapie rywalizacji to walenie głową w mur. Mając chęci do gry w Champions League nie powinniśmy się bać dwumeczu z mistrzem Bułgarii, który w poprzednich latach nie miał osiągnięć większych od naszych. Do spotkania trzeba podejść z dystansem, a nie ze strachem, bo nie jest to przecież Barcelona (chociaż w czasie dwumeczu z FCB widziałem na forum większy optymizm ). Respekt do rywala - jak najbardziej, ale obawy trzeba schować w kąt. ...
|
Dokładnie jak wyżej napisane, szacunek dla rywala i tyle.
Z takimi drużynami jak Litex musimy wygrywać w miarę spokojnie jeżeli na prawdę myślimy o LM. Można oczywiście dyskutować, ale Bułgarzy to drużyna mniej więcej klasy Beitar ... nic więcej.
Wydaje się, że Maaskant wie co robi, więc warto spokojnie czekać do meczu.