tarantulaw2 napisał(a):

Przy przegranym meczu jedną bramką, ale przy strzeleniu przez Nas wcale nie jesteśmy w dupie. Najgorszy wynik (przegrany jedną bramką), jaki może się trafić to 1:0. Bo wtedy musimy strzelić dwie bramki u Nas. A tak to wystarczy, że skończy się 1:2 i 1:0, i mamy awans.
Żeby nie było całkowicie offtopu, obawiam się tego Liteksu. Jednak już wczoraj było widać poprawę gry w porównaniu z tym, co bylo na Łotwie. Ale... Będzie dobrze, musi być
|
Ok, z tym się zgadzam, nie wyraziłem się jasno. Jeśli przegralibyśmy jedną bramką strzelając coś na wyjeździe, to będzie nawet nieźle w kontekście meczu u nas. Natomiast przy dwóch bramkach w plecy może już być ciężko.
Co do naszej gry, to generalnie w I połowie nie widziałem żadnej różnicy między tym co działo się w Rydze. Bicie głową w mur i nieskładne akcje przy akompaniamencie głęboko cofniętych Łotyszy. W drugiej połowie było kiepsko, ale już sporo lepiej niż w pierwszej. Jak mniej więcej tak jak w II połowie zagramy w Łoweczu to o rewanż na R22 będę spokojniejszy, bo uważam, że kwestią czasu jest kiedy będziemy grali jeszcze lepiej.