iiYama napisał(a):

|
- dlaczego mega-asekuracyjnie? Bo nie mogliśmy sobie pozwolić na porażkę w dwumeczu. To by zakończyło naszą przygodę z Europą w tym sezonie i przyniosło by kolejny wstrząs w klubie którego Maaskant i Basałaj zapewne by nie przetrwali. W 80' prowadząc 2-0 gramy piłką w 4 pod polem karnym Skonto mimo że te broni się w 9. Nasza obrona plus Wilk i Nunez asekuruje tył. Maksimum rozwagi, minimum ryzyka.
|
Ma ktoś może dostęp do pełnych statystyk z tego meczu? Bo oglądam właśnie powtórkę meczu ze Skonto i co widzę, 60 minuta, a Wilk ma już chyba z 10 odbiorów jak nie więcej. Gdyby nie było tego zawodnika , to:
- nie byłoby drugiego gola , gdyż to Wilk zagrywał do Ilieva przy 2:0.
- byłoby sporo sytuacji pod naszą bramką, bo dobrze zapowiadających się akcji które przeciął Wilk było multum.