!!IRIVER!! napisał(a):

Pytanie o Czechy.
Jak lepiej kupować korony? Jeszcze w Polsce, czy już poza granicą?
Bo z ukraińskiego doświadczenia wiem, że lepiej kupować np. we Lwowie niż w Krakowie
|
Zdecydowanie odradzam wymieniać złotówki w czeskich kantorach ponieważ w większości wypadków należy do tego doliczyć podatek (poplatek) i nawet jeżeli widnieje napis 0% to nie wierz w te zapewnienia. Podatek wtedy często bywa ukryty w przeliczniku. Jeśli nie masz kasy to wypłać ją po prostu w bankomacie po normalnym uśrednionym przeliczniku bankowym (zwykle jest on nawet korzystniejszy niż w krakowskich kantorach). Generalnie ja korony kupuję w kantorze na Sławkowskiej (koło Pubu u Kacpra) ale tylko w niezbędnej wielkości do codziennych drobnych wydatków. Sprawy typu większe zakupy, tankowanie itp obsługuję kartą. Natomiast staraj się kartą nie płacić w restauracjach - zwłaszcza w Pradze - nikt tak nie stara się zrobić w ch...turystów jak tamtejsi kelnerzy. No, może poza taksówkarzami bo to już prawdziwi wirtuozi oszustwa, kursy mogą kosztować nawet
1000% więcej niż powinny.